Wypełnianie postanowień

Dlaczego tak trudno jest wypełnić nasze noworoczne postanowienia? Wydaje się nam, że możemy zmienić głęboko zakorzenione nawyki poprzez złożenie sobie obietnicy. Przekonujemy się jednak, że stare przyzwyczajenia ciężko wyplenić i że mimo naszych chęci i składanych obietnic pozostają one w nas na następny rok. Chwiejne postanowienia łatwo zostają podkopane przez emocje, nastroje i okoliczności.

Aby odnieść sukces w przełamywaniu starych nawyków i nabieraniu nowych, trzeba się nauczyć radzić sobie z tym, co nas powstrzymuje i zdobyć umiejętność wykorzystywania sił, które pozwalają odnosić codzienne zwycięstwa nad sobą.

Okazuje się, że składając sobie nowe obietnice, czyniąc noworoczne postanowienia, popełniamy dwa podstawowe błędy. Jakie?

Po pierwsze – tak naprawdę nie wiemy, jacy jesteśmy.

Nie dostrzegamy tego, że nie jesteśmy naszymi nawykami. Utożsamiamy siebie z naszymi przyzwyczajeniami i twierdzimy, że ich zmiana zagraża naszemu bezpieczeństwu. A przecież możemy tworzyć nowe i niszczyć stare przyzwyczajenia. Nie musimy się poddawać okolicznościom i uwarunkowaniom. Możemy napisać nowy i własny scenariusz, możemy wybierać drogę i kształtować  nasze przeznaczenie.

Jeżeli chcesz przezwyciężyć wpływ przeszłości, jeżeli chcesz dotrzymać przyrzeczeń, postanowień to zastanów się przede wszystkim nad tym, czego będziesz potrzebował i postaraj się to zdobyć. Najwięcej wysiłku i energii kosztuje zapoczątkowanie nowego sposobu zachowania. Musimy najpierw obliczyć koszty, rozważyć wszystkie za i przeciw i zorientować się, co może nas powstrzymywać i czy mamy wystarczająco silną motywację. Zawsze istnieją jakieś czynniki hamujące, należy brać je pod uwagę.

Po drugie – nie mamy jasno sprecyzowanego celu.

Wynikiem tego jest to, że wybierane przez nas metody postępowania nie opierają się na solidnych podstawach. Tracimy zapał i łatwo rezygnujemy z działania. Zastąpienie naszego nawyku innym wymaga czegoś więcej niż chwilowego kaprysu i chęci. Przede wszystkim trzeba dobrze zrozumieć samego siebie oraz zasady i procesy rządzące rozwojem, takie jak zaangażowanie, samoocena, reagowanie na krytykę itp. Mając określony cel, kierunek w którym chcemy podążać łatwiej będzie nam dotrzymać złożonych sobie obietnic, ponieważ będziemy wiedzieli dlaczego chcemy to zrobić.

Dyscyplina

To właśnie ona jest nam potrzebna, aby pozbyć się starych przyzwyczajeń i zastąpić je nowymi. Dyscyplina to zdolność do składania i dotrzymywania obietnic oraz do honorowania zobowiązań, postanowień.

Zerwanie z przyzwyczajeniami, takimi jak np. odkładanie czegoś na później, krytykowanie innych, obżarstwo itp. wymaga czegoś więcej niż chęci i siły woli. Potrzeba nam jeszcze wsparcia innych ludzi oraz systemów, które pomogą nam przyjąć na siebie odpowiedzialność. Gdy jesteśmy zdolni do reakcji – do odpowiedzialności, nasze zaangażowanie staje się silniejsze niż nastrój czy okoliczności i dotrzymujemy złożonych obietnic i postanowień. Nasze małe zwycięstwa przyczyniają się do tych większych. Gdy zwyciężymy nad czymś małym, to poczujemy, że coś się w nas zmieniło. Będziemy mogli przejść do zwycięstw nad czymś większym. Odnosząc sukcesy w zmaganiach z każdym kolejnym wyzwaniem, wyzwalamy w sobie moc, dzięki której możemy się rozwijać. Dlatego dobrze się zastanów nad tym czy przypadkiem twoje obietnice i postanowienia nie przekraczają Twoich obecnych możliwości. Może warto się skoncentrować nad czymś mniejszym? Można rozpocząć od złożenia sobie obietnicy wczesnego porannego wstawania o określonej porze. Kolejnym krokiem może być przyrzeczenie sobie, że pierwszą godzinę po przebudzeniu wykorzystamy na ustalenie planu dnia itp. W przestrzeganiu i dotrzymywaniu drobnych przyrzeczeń zyskujemy większy szacunek do samego siebie.

zwyciestwo

Codzienne zwycięstwa

Do wszystkiego dochodzi się małymi krokami. Gdy mamy określone obietnice, postanowienia, warto zadbać o to, aby każdego dnia robić mały krok w kierunku, który sobie obraliśmy. Nasza zdolność do rozwoju rośnie w miarę ćwiczenia się w dyscyplinie i wykonywaniu najpierw tego, co najważniejsze i najtrudniejsze. W ten sposób podlegamy naszym decyzjom, celom i planom, a nie nastrojom i okolicznościom.

Wnioski – jak wypełnić postanowienia

Jeżeli chcesz dotrzymać przyrzeczeń, pamiętaj o tym, że zawsze będą istniały jakieś hamulce, jakieś siły, które staną się przeszkodą do wypełniania zobowiązań. Postaraj się je poznać. Poznaj również, te siły, które mogą ci pomóc w wypełnieniu twojego postanowienia.

Określ sobie cele, które wskażą ci odpowiedni kierunek i dodadzą motywacji do tego, abyś wytrwał w postanowieniach.

Ucz się dyscypliny i zmierzaj krok, po korku w kierunku, który sobie obrałeś. Rób to każdego dnia. Przede wszystkim pamiętaj, aby twoje postanowienia, nie były poza twoim zasięgiem.

7 komentarzy


  1. Ja oczywiście też mam postanowienie noworoczne. Jest ono jednak nieco nietypowe – nie jest to konkretne postanowienie lecz podsumowanie ubiegłego roku – mam zamiar poprawić to, co robiłam źle w 2012. Nie ma ludzi idealnych, dlatego małymi kroczkami będę dążyła aby być lepsza – tak jak pisałeś – najpierw spełnianie mniejszych celów, późnej dopiero te trudniejsze do osiągnięcia.
    Roksana Bysiak ostatnio opublikował..Budowa domuMy Profile

  2. Z tym co piszesz zgadzam się w zupełności. Niestety nie znamy siebie, nie wiemy czego chcemy, nie jesteśmy nastawieni na sukces – to wszystko to typowe podejście Polaka. Sam wiele razy słyszałem odpowiedź „A jakoś się ułoży” owszem ułoży się, ale czy tak jak tego chcieliśmy? Ja staram się wszystko zaplanować- efekty są różne – jednak nigdy nie podchodzę do sprawy „jakoś to będzie”. Chcę brać odpowiedzialność za własne życie we własne ręce.
    Adrian Strójwąs ostatnio opublikował..Zwiększamy sprzedaż na AllegroMy Profile

    1. Brawo. Podoba mi się Twoja postawa. Bardzo ważne jest aby brać życie we własne ręce i nie zrzucać odpowiedzialności na okoliczności i na to, co jest na zewnątrz nas.
      Planowanie jest bardzo ważne, nawet jak efekty są różne, to i tak warto, ponieważ plany określają nasz kierunek, w którym podążamy, a raczej w którym chcemy podążać. I tak 95 naszej podróży to błądzenie, reszta to korekta kursu, tak, aby zbliżać się do celu.
      Sławek ostatnio opublikował..Analiza własnych wartościMy Profile

  3. Według mnie postanowienia należy robić codziennie a nie tylko raz do roku. Każdy dzień jest kolejnym krokiem w drodze do realizacji naszych celów.

  4. Ja to sobie w wieczór wigilijny zapisałem swoje postanowienia na rok 2013 i wcale nie myslę o nich nagminnie. W marcu spojrzałem do notatnika i okazuje się, że około 40% z nich już praktycznie zrealizowałem. A wydawało się, że to będzie trwać cały rok i wszystkiego nie zrobię. Po prostu, działam i realizuję zadania zmierzające do osiągania moich celów. Nawet wydające się błahe czynności wydają owoc, który może być smaczniejszy niż nam się wydaje.

    Tylko, żeby politycy dali nam też taki optymistyczny obraz w każdym końcu roku… :)

  5. Dyscyplina, dyscyplina dyscyplina i… metoda małych kroków. Duże cele należy rozkładać na mniejsze realizować mniejsze i duże same się zrealizują :) Dobrze jest mieć nasze cele spisane w jakimś dobrze codziennie widocznym miejscu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge