W kierunku doskonałości

Nikt tutaj na ziemi nie osiągnie doskonałości w pełni. Czy to znaczy, że nie powinniśmy się doskonalić? Czy nie warto poświęcać czasu na rozwój i na to, aby stawać się kimś więcej? Nic z tych rzeczy. Człowiek który ciągle się rozwija czuje, że żyje. Ten, kto stoi w miejscu odczuwa pustkę i monotonię.

Nie myśl że życie powinno być łatwiejsze, myśl jak stać się lepszym.

Jim Rohn

Podążanie w kierunku doskonałości to coś więcej niż zdobywanie suchej wiedzy, to coś więcej niż proces nauki, który często kończy się wraz ze szkołą. Tak swoją drogą, to uważam, że nie jest to najlepszy pomysł, aby wraz z ukończeniem edukacji szkolnej również zrezygnować z dalszego samokształcenia i samodoskonalenia, niestety często właśnie tak się dzieje.

Gdy ukończymy szkołę –  studia, czy szkołę średnią, czy jeszcze inną – może nam się wydawać, że już wiemy wszystko, że jesteśmy ekspertami w danej dziedzinie i myślimy, że już nie potrzebna nam dodatkowa wiedza. Jeżeli myślisz w ten sposób, to niczego więcej już nie osiągniesz. Podobnie, gdy wykonamy coś tylko raz w życiu i uważamy, że już to potrafimy, to jesteśmy w błędzie. Umiejętności rodzą się przez powtarzanie. Duże zmiany nie dzieją się z dnia na dzień lecz składają się z drobnych wyborów i z małych elementów. Dlatego powinniśmy koncentrować się na ciągłym, nieprzerwanym podejmowaniu prób doskonalenia naszych umiejętności a szczególnie charakteru.

Zastanów się, co stracisz jeżeli czegoś w swoim życiu nie zmienisz, nie poprawisz, nie udoskonalisz?
doskonaloscŻycie to proces, to droga. Co to oznacza? A no tyle, że nikt nie urodził się z daną wiedzą, z danymi umiejętnościami, kompetencjami. Do wszystkiego trzeba dochodzić, trzeba sobie wypracować. Trzeba to robić etapami. Aby przeczytać jakąś książkę, musisz się najpierw nauczyć czytać, poznać litery, gramatykę… Krok po kroku.sobie pozwolić na bezczynność? A może lepiej jest każdego dnia zrobić chociażby mały krok w kierunku doskonalszego życia? Nie wyobrażam sobie, że można stać cały czas w jednym miejscu i dlatego zachęcam każdego, aby wyrobić sobie nawyk kroczenia do przodu, nawyk robienia małych kroków w obranym przez siebie kierunku.

Proces rozwoju, doskonalenia jest czasochłonny, a na rezultaty często trzeba czekać latami. Ale to, co raz wypracujemy, da o sobie znać we właściwym czasie. Podobnie jak z Chińskim Bambusem, który przebija się przez ziemię dopiero po kilku latach od zasadzenia, mimo, że jest podlewany od samego początku.

Sam proces rozwoju może być przyjemny, a nauczycielem może być dosłownie każdy i wszystko. Nie ma co stać w miejscu, trzeba się wspinać na ścieżce doskonałości.

2 komentarze


  1. Myślę że wraz z opuszczeniem murów szkolnych, kończy się etap uczenia wszystkiego naraz. Co wcale nie znaczy, że przestajemy się uczyć, uczymy się przez całe życie. Tylko ta późniejsza nauka ogranicza się do dziedzin naszego zainteresowania. Nawet gdybyśmy uparli się niczego nie nauczyć to nie jest to możliwe, bo samo przemijanie uczy nas cierpliwości, a starzenie uczy nas o zmianach chociażby w naszym ciele. Każdy sam wybiera co chce poznać i co pragnie osiągnąć. W moim przypadku tych rzeczy jest tak wiele, że wiecznie brakuje mi czasu :)
    Marcin Górski ostatnio opublikował..Programy Partnerskie – o co chodzi ?My Profile

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge